Tydzień przygotowań. Wybieranie strojów, fryzjer, makijaż, dojazd, pięć godzin przed obiektywem i jeszcze dwa tygodnie czekania na obróbkę. Zdjęcia wyszły piękne, do dziś je lubię.
Rok później zmieniła się oferta, zmieniło się pozycjonowanie, a ja po prostu chciałam wyglądać inaczej. I cały ten proces zaczynał się od nowa, z tym samym kalendarzem, tym samym rachunkiem i tym samym tygodniem wyjętym z życia.
Właśnie dlatego zaczęłam pracować ze zdjęciami generowanymi przez sztuczną inteligencję. Nie po to, żeby przestać robić sesje, bo nadal je robię i nadal je polecam. Po to, żeby między jedną a drugą nie zostawać z niczym.
Zanim jednak przejdziemy do promptów, powiem, gdzie w tym wszystkim przebiega granica, bo to jest jedyna część, w której naprawdę można sobie zaszkodzić. Sztuczna inteligencja nie obsadza roli. Wynajmuje Ci plan zdjęciowy. Może dać Ci scenografię, kostium i światło, których nie masz. Obsada zostaje Twoja, czyli na zdjęciu ma być Twoja twarz, nie wygenerowana nieznajoma.
W tym artykule dostajesz trzy gotowe prompty do wklejenia w ChatGPT albo Gemini, każdy z innym nastrojem i wskazówką, gdzie go użyć. Dostajesz też szkielet, na którym zbudujesz własne, listę błędów, które psują najwięcej zdjęć, i test trzech pytań, który przechodzisz przed opublikowaniem czegokolwiek wygenerowanego.
W skrócie
- Prompt fotograficzny stoi na czterech elementach: bohaterka, otoczenie, światło i styl. Brak któregokolwiek daje efekt stockowy.
- Trzy prompty w tym artykule odpowiadają trzem różnym nastrojom marki: kompetencja przy pracy, energia w ruchu, ciepło i dostępność. Każdy nadaje się gdzie indziej.
- We wszystkich trzech promptach pracujesz na własnym zdjęciu wgranym jako punkt odniesienia. To zasadnicza różnica wobec generowania obcej postaci od zera.
- Granica etyczna nie biegnie między fotografią a sztuczną inteligencją, tylko między Twoją twarzą a cudzą i między sceną możliwą a sceną, która sugeruje nieprawdę o Tobie.
Czym różni się dobry prompt do zdjęcia od złego?
Generatory obrazów, czyli wbudowany tryb tworzenia obrazów w ChatGPT oraz Gemini z funkcją nano-banana, działają na tej samej zasadzie co modele tekstowe: im więcej im powiesz, tym trafniej odpowiedzą.
Ogólny prompt da ogólny efekt. „Kobieta biznesu przy biurku” zwróci Ci coś, co równie dobrze mogłoby wisieć w banku, mdłe i pozbawione charakteru.
Dobry prompt fotograficzny to opis zawierający cztery warstwy: bohaterkę i jej czynność, otoczenie z konkretnymi rekwizytami, rodzaj światła oraz nazwany styl fotograficzny. Brak choćby jednej z nich model uzupełnia sam, a uzupełnia zawsze najbardziej przeciętną wersją, jaką zna.
Oto szkielet, na którym możesz zbudować własny prompt. Skopiuj i wypełnij nawiasy:
Wygeneruj realistyczne zdjęcie w stylu [styl fotograficzny: editorial lifestyle, dokumentalny, street fashion, portret korporacyjny]. Format [pionowy 4:5 albo 16:9, poziomy 3:2 albo 5:4]. Kobieta z załączonego zdjęcia [czynność, nie poza] w [miejsce z dwoma, trzema konkretnymi rekwizytami]. Ubrana w [strój z materiałem i kolorem]. Kadr: [dystans i kąt, na przykład z boku, ze średniego dystansu, nie frontalnie]. Światło: [pora dnia i charakter, na przykład miękkie poranne z okna]. Paleta: [dwa, trzy kolory plus jeden akcent]. Nastrój: [jedno zdanie o tym, co ma mówić zdjęcie]. Faktura: [na przykład fotografia analogowa, miękka głębia ostrości, lekkie ziarno].
Największą różnicę robią dwa pola. Czynność zamiast pozy, bo model sam z siebie zawsze ustawi bohaterkę frontalnie z uśmiechem, a to jest dokładnie ta estetyka, którą chcesz ominąć. I konkretne rekwizyty, bo bez nich scena zostaje pusta i sztuczna.
W trzech promptach poniżej wszystkie cztery warstwy są już wbudowane. Możesz je wkleić bez zmian albo podmienić kolory na te ze swojej palety.
Trzy gotowe prompty do zdjęć biznesowych
Prompt pierwszy. Kobieta przy pracy, czyli skupienie i kompetencja
To ujęcie mówi: wiem, co robię, i robię to z klasą. Bohaterka nie pozuje i nie patrzy w obiektyw, jest w swoim żywiole.
Gotowy prompt do ChatGPT lub Gemini z nano-banana:
Wygeneruj realistyczne zdjęcie lifestyle w stylu editorial. 4K, format 4:5. Kobieta z załączonego zdjęcia siedzi przy jasnym, drewnianym biurku przy oknie. Ubrana w elegancki, ale nieformalny strój biznesowy: kremowa bluzka z tkaniny o delikatnym połysku lub jasny blezer. Na blacie: otwarty laptop z nieczytelnym ekranem, notes z odręcznymi notatkami, długopis, ceramiczny kubek z kawą. Kobieta lekko nachylona nad notatnikiem, piszę coś skupiona, widać profil twarzy lub ujęcie z lekka z boku, nie frontalne. Tło: jasne wnętrze, duże okno, miękkie naturalne światło poranne, delikatne cienie. Paleta kolorów: biel, beż, akcent głębokiego różu lub butelkowej zieleni w detalach (kubek, okładka notesu). Nastrój: spokojny profesjonalizm, kobieta w swoim żywiole. Fotografia analogowa, miękka głębia ostrości, lekko ziarnista tekstura.
ChatGPT

Gemini (nano-banana)

Gdzie użyć tego zdjęcia:
- zdjęcie główne w sekcji „O mnie” na stronie
- okładka artykułu blogowego o strategii lub planowaniu
- grafika do posta na LinkedIn
- baner na profilu
- tło pod tytuł kursu albo webinaru
Wskazówka: jeśli masz wiodący kolor marki, wpleć go w detal, czyli w kubek, okładkę notesu albo długopis. Zdjęcie od razu staje się spójne ze stroną i resztą grafik. Jeżeli nie wiesz jeszcze, które odcienie Ci służą, zacznij od analizy kolorystycznej zrobionej w Gemini lub ChatGPT, a potem wstaw wynik do promptu.
Prompt drugi. Kobieta w przestrzeni miejskiej, czyli ruch i pewność siebie
To ujęcie mówi: jestem w akcji, moje życie nie dzieje się tylko przy biurku. Ten kadr oddycha, zostawia miejsce na tekst.
Gotowy prompt do ChatGPT lub Gemini z nano-banana:
Wygeneruj realistyczne zdjęcie lifestyle w stylu editorial street fashion. Kobieta z załączonego zdjęcia idzie chodnikiem lub stoi przy szklanej fasadzie nowoczesnego budynku biurowego. Ubrana elegancko, ale swobodnie: dopasowane spodnie w kolorze kości słoniowej lub beżu, ciemna marynarka lub skórzana kurtka, trzyma w dłoni lekką torbę lub notes. Ujęcie z lekkim skrótem perspektywicznym, kobieta w ruchu lub chwilowo zatrzymana, patrząca lekko w bok albo w dół na telefon. Twarz częściowo widoczna, ale nie centralnie w kadrze. Tło: rozmyta przestrzeń miejska, wczesne południe, dużo naturalnego światła, jasne elewacje. Paleta: chłodne szarości, biel, akcent w kolorze rdzawego pomarańczu lub ciemnej śliwki w detalu stroju. Nastrój: pewność siebie, nowoczesność, kobieta, która wie, dokąd idzie. Fotografia dokumentalna, ostre centrum, rozmyte tło, format 4:5.
ChatGPT

Gemini (nano-banana)

Gdzie użyć tego zdjęcia:
- okładka podcastu
- grafika do stories
- post z tekstem strategicznym lub motywacyjnym
- baner na profilu
- reklama wizerunkowa
Wskazówka: to zdjęcie znosi nałożony tekst lepiej niż dwa pozostałe. Rozmyte tło daje przestrzeń, na której tytuł jest czytelny i nie zasłania twarzy.
Prompt trzeci. Kobieta przy kawie, czyli ciepło i dostępność
To ujęcie mówi: jestem ekspertką, ale możesz do mnie napisać. Zupełnie inny rejestr niż dwa poprzednie, bardziej miękki i zapraszający.
Gotowy prompt do ChatGPT lub Gemini z nano-banana:
Wygeneruj realistyczne zdjęcie lifestyle w stylu editorial café. Kobieta z załączonego zdjęcia siedzi przy stoliku w jasnej, nowoczesnej kawiarni lub przy przytulnym oknie z roślinnością w tle. Na stoliku: ceramiczna filiżanka z kawą z mlekiem lub latte, otwarty notatnik, być może mały bukiet suszonych kwiatów lub roślina doniczkowa. Kobieta trzyma filiżankę oburącz, uśmiecha się lekko, patrzy lekko w bok albo z rozmarzeniem przez okno. Ujęcie ze średniego dystansu, widać twarz i górną część sylwetki. Ubrana miękko i ciepło: dzianinowy sweter lub luźna koszula w delikatnym kolorze. Paleta: odcienie kawowe, ecru, ciepły beż, akcent zieleni roślinnej. Światło: miękkie, ciepłe, popołudniowe. Nastrój: ciepło, spokój, kobieta, do której chce się napisać. Głębia ostrości, miękkie tło, format 4:5.
ChatGPT

Gemini (nano-banana)

Gdzie użyć tego zdjęcia:
- stopka newslettera
- sekcja „napisz do mnie” na stronie kontaktowej
- email powitalny po zapisie
- okładka ebooka albo listy kontrolnej
- post budujący relację
Wskazówka: to zdjęcie ma największy potencjał tam, gdzie otwierasz nową relację z czytelniczką. Jeśli budujesz lejek z materiałem bezpłatnym, właśnie ono powinno stać na pierwszej stronie ebooka.
Chcesz trzy kolejne prompty do pobrania?
Trzy inne prompty biznesowe zebrałam w bezpłatnym ebooku, który pobierzesz na dedykowanej stronie. Są tam też wskazówki, jak przerabiać prompty pod konkretne branże i jak łączyć zdjęcia generowane z prawdziwymi, żeby całość wyglądała spójnie.
👉 Pobierz ebook „Trzy prompty AI, które zmienią Twoje zdjęcia”
Jak uniknąć najczęstszych błędów przy generowaniu zdjęć?
Cztery rzeczy, które psują najwięcej wyników.
Generuj kilka wariantów, nie jeden. Przy identycznym prompcie model za każdym razem da inny efekt. Zrób trzy do pięciu wersji tego samego kadru i wybierz najlepszą. To kwestia jednego kliknięcia, a różnica między pierwszą a czwartą bywa ogromna.
Sprawdzaj dłonie, uszy i wszystko, co ma napis. Modele wciąż mylą się przy palcach i przy tekście na ekranach. W prompcie pierwszym celowo jest sformułowanie „nieczytelny ekran laptopa”, bo to najprostszy sposób na ominięcie problemu. Jeśli dłonie są na pierwszym planie, dopisz: dłonie naturalnie ułożone, palce niewidoczne lub schowane.
Podmień kolory na swoje. Palety w moich promptach to propozycje. Jeśli Twoja marka stoi na granacie i różu, zamień „akcent butelkowej zieleni” na swoje odcienie. Zdjęcie w cudzych kolorach jest ładne i bezużyteczne, bo nie zbuduje rozpoznawalności.
Nie zmieniaj wszystkiego naraz. Kiedy wynik jest prawie dobry, popraw jeden element w prompcie i wygeneruj ponownie. Przepisanie połowy opisu da Ci zupełnie inne zdjęcie i stracisz to, co już działało.
Gdzie przebiega granica etyczna przy zdjęciach z AI?
To pytanie dostaję częściej niż jakiekolwiek inne przy tym temacie i zwykle w formie obawy: czy używanie takich zdjęć nie odbiera mi autentyczności.
Odpowiem tak: to nie technologia decyduje o autentyczności, tylko to, czy zdjęcie mówi o Tobie prawdę. Sesja w wynajętym studiu, którego nie posiadasz, w pożyczonej marynarce, przy kawie, której nie wypiłaś, też jest inscenizacją. Nikt nie ma z tym problemu, bo twarz jest prawdziwa, a scena możliwa. Ten sam warunek stosuję do zdjęć generowanych. Więcej o tym, co to oznacza dla zaufania do marki osobistej, pisałam w tekście o autentyczności marki w czasach sztucznej inteligencji.
Trzeba jednak nazwać to, czego robić nie należy.
Twarz z katalogu to wygenerowana przez sztuczną inteligencję postać, która nie istnieje, użyta jako wizerunek prawdziwej osoby albo marki. To jest granica, za którą się nie przechodzi. Zdjęcia z twarzą, której nie ma, świetnie sprawdzają się jako ilustracje, tła i okładki. Nie sprawdzają się jako Ty, bo klientki kupują od ludzi, nie od postaci.
Dlatego wszystkie trzy prompty w tym artykule zaczynają się od słów „kobieta z załączonego zdjęcia”. To nie jest ozdobnik. To warunek, na którym stoi cała metoda.
Test trzech pytań przed publikacją
Przed wrzuceniem gdziekolwiek zdjęcia zrobionego tą metodą zadaj sobie trzy pytania:
- Czy to moja twarz? Jeśli model podmienił rysy albo wygenerował kogoś podobnego, ale nie Ciebie, wracasz do generowania.
- Czy ta scena jest możliwa? Kawiarnia, biurko, ulica: tak. Scena konferencyjna z tysiącem osób na widowni, biuro z zespołem, którego nie masz, nagroda, której nie dostałaś: nie.
- Czy podpis pod zdjęciem nie sugeruje faktu, który nie miał miejsca? Zdjęcie jest neutralne, dopiero opis nadaje mu znaczenie. „Praca nad nowym programem” jest w porządku. „Za kulisami mojej konferencji” przy wygenerowanej scenie już nie.
Jeśli któreś z tych pytań budzi wahanie, to jest właśnie moment, żeby nie publikować. Więcej o tym, gdzie w ogóle warto postawić granicę we współpracy ze sztuczną inteligencją, napisałam w tekście o rzeczach, których nie warto jej oddawać.
Sztuczna inteligencja może zmienić plan zdjęciowy. Nie może zmienić obsady.
Wróćmy do tamtej sesji
Tydzień przygotowań, pięć godzin przed obiektywem, dwa tygodnie czekania i rok później wszystko od nowa.
Dziś nadal robię sesje, bo dają coś, czego nie da żaden model: prawdziwe światło, prawdziwego człowieka po drugiej stronie aparatu i kadry, na które sama bym nie wpadła. Zmieniło się to, że między jedną sesją a drugą nie zostaję z pustym folderem. Kiedy zmienia się oferta albo nastrój marki, generuję nowy zestaw w kwadrans, na własnej twarzy, w swoich kolorach.
Większość kobiet, które przeczytają ten artykuł, skopiuje prompty do notatek i wróci do nich kiedyś. Ty możesz wgrać jedno swoje zdjęcie i wkleić pierwszy z nich jeszcze dzisiaj. Zajmie Ci to mniej czasu niż przeczytanie tego tekstu.
Jeśli chcesz wdrażać sztuczną inteligencję systematycznie, z nowym narzędziem, promptami i ćwiczeniem co miesiąc, zapraszam do Klubu Przedsiębiorczej Kobiety. Jest tam stały moduł Praktyka AI, który rośnie z każdym miesiącem, więc zamiast pojedynczego triku dostajesz rosnący warsztat.










