Czy zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego jedne kobiety zarabiają ogromne pieniądze, realizując swoje pasje, podróżując po świecie i pijąc kawę na Bali, podczas gdy inne, mimo ciężkiej pracy od rana do nocy, ledwo wiążą koniec z końcem? Ja przez wiele lat byłam przekonana, że bogactwo jest tylko dla „wybranych”, którzy mają specjalne talenty, znajomości albo mnóstwo szczęścia w życiu. Przecież, myślałam sobie wtedy, „kim ja jestem, żeby zarabiać duże pieniądze bez wysiłku?”.
Dopiero kiedy sama stanęłam pod ścianą – zmęczona pracą w korporacji, zestresowana kredytami i w ciągłym biegu – zaczęłam zgłębiać sekrety tych kobiet, które zarabiają miliony. Okazało się, że ich sukces nie zależy od tajemnej wiedzy, a przede wszystkim od tego, co dzieje się w ich głowach – czyli od tego, co nazywam dziś „mentalnością milionerki”.
W tym artykule pokażę Ci, co musisz zmienić w swoim myśleniu, by zacząć zarabiać na własnych zasadach. A obiecuję Ci, że gdy zmienisz sposób myślenia, zmieni się także Twój stan konta – na lepsze!
Zaczynajmy!
Czym w ogóle jest mentalność milionerki?
Mentalność milionerki to sposób myślenia, dzięki któremu zarabiasz lekko i przyjemnie, bez zbędnego stresu, ale z przekonaniem, że na to zasługujesz. To nastawienie, w którym nie boisz się dużych kwot ani tego, co powiedzą inni, ponieważ wiesz, że sukces finansowy nie jest przypadkiem, lecz efektem świadomych decyzji i konsekwentnych działań.
Pamiętam czasy, kiedy wstydziłam się mówić o pieniądzach, jakby były one tematem tabu albo czymś, czego powinnam się wstydzić. Gdy jednak zaczęłam działać w marketingu sieciowym i tworzyć kursy online, zauważyłam, że moje podejście blokowało mnie przed zarabianiem dużych pieniędzy. Dopiero kiedy przestałam myśleć, że „zarabianie powinno być ciężkie”, mój biznes zaczął się rozwijać lekko, przyjemnie i – tak właśnie – na moich zasadach.
Gotowa poznać konkretne kroki do mentalności milionerki? Lecimy!
Krok #1: Uwierz, że na to zasługujesz (czyli pokonaj blokady finansowe)
Prawda jest taka, że większość z nas wychowała się na tekstach typu: „pieniądze szczęścia nie dają” albo „uczciwy człowiek dużych pieniędzy się nie dorobi”. Nic dziwnego więc, że mamy mnóstwo dziwnych przekonań, które hamują nas przed zarabianiem dużych kwot. Gdy byłam dzieckiem, ciągle słyszałam, że bogactwo jest dla tych „wybranych” i że trzeba „ciężko harować”, by coś osiągnąć. Dopiero jako dorosła kobieta zdałam sobie sprawę, że to kompletna bzdura, bo bogactwo to przede wszystkim sposób myślenia, który może mieć każda z nas.
Pieniądze są neutralne – ani złe, ani dobre. To, co o nich myślisz, decyduje, ile ich masz w portfelu. Aby zacząć zarabiać jak milionerka, musisz najpierw przestać traktować pieniądze jako coś, co trudno zdobyć, a zacząć myśleć o nich jako o naturalnym efekcie tego, że pomagasz innym ludziom rozwiązywać ich problemy.
Codziennie powtarzaj afirmację: „Zasługuję na to, by zarabiać dużo pieniędzy lekko i z przyjemnością.” Może brzmi jak żart, ale uwierz mi – to naprawdę działa!
Krok #2: Naucz się zarabiać na tym, co już potrafisz
Kiedy zaczynałam biznes online, często zastanawiałam się, czy moje umiejętności są wystarczające, żeby na nich zarobić. Bałam się, że jest ktoś, kto wie więcej, kto lepiej coś potrafi, więc sama spychałam się na dalszy plan. Dopiero gdy zdecydowałam się na pierwszy kurs online, który – uwaga – tworzyłam w przerwach między oglądaniem Netflixa a spacerami z psem, okazało się, że to, co dla mnie jest proste, dla innych jest ogromną wartością, za którą chcą zapłacić.
Wypisz na kartce swoje mocne strony i stwórz prosty produkt cyfrowy, np. minikurs lub ebook. Wystaw go na sprzedaż, zamiast analizować, czy jesteś wystarczająco dobra – przekonasz się, że ludzie docenią Twoją wiedzę.
Krok #3: Zacznij działać jak milionerka (nawet jeśli jeszcze nią nie jesteś!)
Pamiętasz to powiedzenie: „Fake it till you make it”? Cóż, choć brzmi zabawnie, to jest w tym dużo prawdy. Żeby zarabiać jak milionerka, musisz zacząć podejmować decyzje i działania takie, jakie podjęłaby właśnie milionerka. Oznacza to, że inwestujesz w siebie, rozwijasz swoje kompetencje i dbasz o swój rozwój osobisty, zamiast oszczędzać na wszystkim i myśleć „jakoś to będzie”.
Przeznacz część zarobionych pieniędzy na rozwój: kursy, szkolenia, książki. Zacznij też delegować zadania, które odbierają Ci energię, bo milionerka nie prasuje koszul przed kolejnym webinarem (chyba że na to ma ochotę!).
Twoja mentalność decyduje o zarobkach!
Mentalność milionerki nie oznacza, że natychmiast będziesz kąpać się w banknotach, lecz gwarantuje, że Twój biznes zacznie rozwijać się lekko, radośnie i na własnych zasadach. Gdy zmienisz swoje podejście, zaczniesz przyciągać do siebie pieniądze, klientów i szanse na lepsze życie.
Zatem przestań już sabotować siebie, wyrzuć stare przekonania do kosza i zacznij myśleć jak prawdziwa milionerka – wtedy sukces finansowy będzie tylko kwestią czasu.
A teraz – czas działać, bo fortuna czeka za rogiem!






