Znasz to uczucie, kiedy w Twojej głowie jest taki chaos, że masz ochotę nacisnąć przycisk „restart” i zacząć wszystko od nowa? Wiem, o czym mówię, bo sama przez lata prowadziłam biznes dokładnie w takim trybie – setki pomysłów, dziesiątki niezapisanych notatek, a wszystko pomieszane jak sałatka warzywna przed świętami. Do tego ciągłe zmęczenie, życie prywatne, które kuleje, i poczucie, że nigdy nie zdążam ze wszystkim na czas.
Przełom nadszedł w chwili, gdy kolejny raz nie mogłam znaleźć notatek do szkolenia, które prowadziłam następnego dnia, a mój mąż z przekąsem zapytał, czy te notatki czasem nie zostały zjedzone przez naszego jamnika. Wtedy powiedziałam sobie „Justyna, dość tego!” i stworzyłam plan działania, który uporządkował mój biznes i życie, a jednocześnie pozwolił mi zarabiać więcej, odpoczywać regularnie i czuć, że wreszcie mam wszystko pod kontrolą.
Jeśli więc dziś masz w głowie chaos większy niż w damskiej torebce, przeczytaj ten artykuł do końca, bo podzielę się z Tobą dokładnym planem, jak poukładać Twój biznes i życie krok po kroku.
Gotowa na porządki? Zaczynajmy!
Krok 1: Wyrzuć z głowy wszystko na papier (bo Twoja głowa to nie magazyn)
Zawsze mówię moim klientkom, że nasza głowa to miejsce do wymyślania pomysłów, a nie do ich przechowywania. Jeśli więc chcesz zacząć porządkować swój biznes i życie, musisz zacząć od tego, by pozbyć się mentalnego bałaganu – inaczej ciągle będziesz miała poczucie, że o czymś zapomniałaś. Ja przez długi czas próbowałam zapamiętać wszystkie spotkania, telefony i pomysły – aż do momentu, kiedy zapomniałam o ważnym spotkaniu biznesowym i pojechałam do fryzjera zamiast na spotkanie (na szczęście miałam świetną fryzurę na przeprosiny!).
Zrób „wyrzutnię pomysłów” – weź kartkę lub otwórz dokument na komputerze i przez 15 minut zapisuj absolutnie wszystko, co masz w głowie. Poczujesz niesamowitą ulgę, bo chaos znajdzie się na papierze, a nie w Twojej głowie.
Krok 2: Ustal swoje priorytety (czyli co naprawdę jest ważne?)
Wiem, że słowo „priorytet” brzmi nudno i poważnie, ale uwierz mi – właśnie brak priorytetów powoduje chaos. Kiedyś byłam mistrzynią zajmowania się rzeczami pilnymi, ale nieważnymi: odpisywałam na wszystkie wiadomości, odbierałam telefony od klientów o każdej porze dnia, a wieczorami byłam bardziej zmęczona niż sportowiec po maratonie. Dopiero gdy jasno określiłam swoje cele i priorytety, zaczęłam robić mniej, ale za to skuteczniej i bez ciągłego poczucia winy.
Wypisz 3 najważniejsze rzeczy na dziś, tydzień i miesiąc – to Twój kompas, który będzie Cię prowadził przez chaos.
Krok 3: Planuj realistycznie (bo perfekcjonizm to pułapka)
Perfekcjonizm to mój osobisty wróg numer jeden. Kiedyś planowałam na jeden dzień tyle zadań, że ich wykonanie zajęłoby mi tydzień – potem oczywiście czułam frustrację, że nic nie zrobiłam. Dopiero gdy zaczęłam planować realistycznie (zamiast idealistycznie), moja lista zadań stała się możliwa do wykonania, a ja przestałam się czuć jak chomik biegający w kołowrotku bez końca.
Każdego dnia wypisz maksymalnie 3-5 rzeczy do zrobienia i upewnij się, że są one możliwe do wykonania w danym czasie. Mniej znaczy więcej!
Krok 4: Deleguj, deleguj i jeszcze raz deleguj (naprawdę nie musisz robić wszystkiego sama!)
Przyznam Ci się do czegoś: kiedyś uważałam, że nikt nie zrobi mojej pracy tak dobrze jak ja. W efekcie sama tworzyłam grafiki, pisałam posty, odpowiadałam na setki maili i byłam wiecznie zmęczona. Wszystko się zmieniło, gdy wreszcie pozwoliłam sobie oddać część zadań innym. Okazało się, że świat się nie zawalił, a ja zyskałam więcej czasu na rzeczy, które naprawdę przynoszą mi pieniądze.
Znajdź jedną rzecz w biznesie, której szczerze nie lubisz robić, i oddeleguj ją – np. publikację postów, tworzenie grafik czy obsługę klienta. Twoja energia natychmiast się poprawi!
Krok 5: Korzystaj z automatyzacji (czyli pozwól technologii pracować za Ciebie)
Uwielbiam automatyzację, bo dzięki niej mogę zarabiać pieniądze nawet wtedy, gdy piję herbatę albo idę na spacer. Chatboty, automatyczne newslettery, lejki sprzedażowe – wszystko to uwolni Cię od codziennego chaosu i pozwoli skupić się na tym, co naprawdę lubisz robić.
Ustaw prosty autoresponder lub chatbot, który automatycznie odpowiada na najczęściej zadawane pytania klientów. To uwalnia głowę od zbędnego stresu.
Porządek w głowie i biznesie to nie magia, tylko strategia
Porządkowanie chaosu w głowie i biznesie naprawdę nie jest takie trudne, jeśli zastosujesz powyższe kroki. Zacznij wyrzucać pomysły na papier, planuj realistycznie, ustalaj priorytety, deleguj zadania i automatyzuj swoją pracę.
A wtedy – zamiast ciągłego chaosu – odzyskasz spokój, energię i wreszcie poczujesz, że masz wszystko pod kontrolą.
Powodzenia – i pamiętaj, że odrobina chaosu czasem się przydaje, ale tylko jako przyprawa, a nie danie główne.






