Uwolnij moc Archetypów Marki, aby odkryć swoją Autentyczną Tożsamość

Uwolnij moc archetypów marki, aby odkryć swoją autentyczną tożsamość

17 stycznia 2023

Rozwiązujesz test na archetyp marki. Dostajesz wynik. Przez chwilę czujesz ulgę, bo w końcu masz nazwę na to, co robisz od dawna intuicyjnie. A potem mija tydzień i nic się nie zmienia, bo nazwa archetypu to nie to samo, co znajomość samej siebie.

Ten artykuł jest o tej różnicy. Archetyp marki jest językiem, w którym wyrażasz to, kim jesteś, ale sam w sobie nie jest tożsamością. Jeśli pod spodem nie ma prawdziwego materiału, czyli Twoich wartości, doświadczeń i decyzji, które naprawdę podjęłaś, to nawet trafnie dobrany archetyp zostaje pustą gramatyką, poprawną, ale bez treści.

W skrócie:

  • Archetyp marki to narzędzie do wyrażania tożsamości, nie substytut jej posiadania.
  • Autentyczna tożsamość nie jest tym, co Ci się przydarzyło, tylko tym, co z tego wyniosłaś i czym jesteś gotowa się podzielić.
  • Najczęstsza pułapka to wybór archetypu pod to, co „dobrze wygląda” lub „dobrze się sprzedaje”, zamiast pod to, co prawdziwe.
  • Pełny opis wszystkich dwunastu archetypów znajdziesz w osobnym artykule, tutaj skupiamy się na tym, co jest pod nimi.

Archetyp to nie tożsamość, to jej gramatyka

Wyobraź sobie, że tożsamość to wszystko, co masz do powiedzenia: Twoje doświadczenia, wartości, sposób patrzenia na świat, rzeczy, w które wierzysz na tyle mocno, że jesteś gotowa się z nimi publicznie pokazać. Archetyp to gramatyka, w której to mówisz: czy krótkimi, stanowczymi zdaniami, czy długimi, obrazowymi opowieściami, czy ciepłym, swobodnym tonem.

Problem zaczyna się wtedy, kiedy ktoś uczy się gramatyki, zanim ma cokolwiek do powiedzenia. Wtedy wychodzą poprawne, ale puste zdania, i to właśnie dlatego tak wiele kont w mediach społecznościowych, mimo starannie dobranej kolorystyki i tonu, brzmi bez życia. Nie brakuje im archetypu. Brakuje im tożsamości, którą ten archetyp miał wyrażać.

Czym jest autentyczna tożsamość, jeśli nie tym, co Ci się przydarzyło

To częste nieporozumienie: autentyczność mylona jest z pokazywaniem wszystkiego, łącznie z bólem, który wciąż trwa. W książce „Potęga autentyczności. Pokaż bliznę, nie ranę” rozwijam tę różnicę wprost w tytule. Rana to coś, co wciąż boli i szuka pocieszenia u odbiorczyń, zamiast dawać im cokolwiek w zamian. Blizna to to samo doświadczenie, tyle że przetworzone na tyle, żeby móc podzielić się z niego lekcją, nie tylko bólem.

Autentyczna tożsamość marki osobistej buduje się właśnie na bliznach, nie na ranach. Nie chodzi o to, żeby ukrywać trudne doświadczenia, tylko o to, żeby dzielić się nimi wtedy, kiedy już wiesz, czego Cię nauczyły, nie wtedy, kiedy wciąż szukasz w komentarzach potwierdzenia, że wszystko będzie dobrze.

Najczęstsza pułapka: wybór archetypu pod to, co się sprzedaje

Łatwo wybrać archetyp, patrząc na to, co działa u innych. Widzisz, że Bohaterki dobrze sprzedają kursy motywacyjne, więc zaczynasz mówić językiem Bohaterki, mimo że naprawdę bliżej Ci do cichej, konsekwentnej pracy Mędrczyni. Efekt jest zawsze ten sam: komunikacja brzmi poprawnie, ale coś w niej zgrzyta, a odbiorczynie, nawet nie umiejąc tego nazwać, wyczuwają ten rozjazd i nie zostają na dłużej.

Twoja tożsamość jest tym, co masz, zanim jeszcze wybierzesz język, żeby o niej mówić – a to oznacza, że dobry wybór archetypu zaczyna się od pytania „kim naprawdę jestem”, nie od pytania „który archetyp najlepiej się sprzedaje”.

Trzy pytania bliżej Twojej tożsamości niż jakikolwiek test

Zanim sięgniesz po opis dwunastu archetypów, odpowiedz sobie szczerze na trzy pytania, które prowadzą bliżej tożsamości niż jakikolwiek quiz:

  1. Jaką historię o sobie opowiadasz, kiedy nikt Cię nie ocenia, na przykład rozmawiając z bliską przyjaciółką, nie z odbiorczyniami?
  2. Co robisz w swojej pracy nawet wtedy, kiedy nikt tego nie zauważa i nikt Cię za to nie chwali?
  3. I którą ze swoich blizn, nie ran, jesteś dziś gotowa pokazać innym, bo już wiesz, czego Cię nauczyła?

Odpowiedzi na te trzy pytania są bliżej Twojej autentycznej tożsamości niż wynik jakiegokolwiek testu, bo żaden test nie zna Twoich blizn. Zna tylko Twoje odpowiedzi na dwanaście pytań w danym dniu.

Czy to nie zbyt filozoficzne? Chcę konkretów

Rozumiem tę potrzebę, ale konkrety bez tego fundamentu szybko się rozsypują. Możesz dobrać idealne kolory do archetypu Opiekunki, pisać krótkimi zdaniami jak Władczyni, budować całą stronę sprzedażową w duchu Czarodziejki, a jeśli pod spodem nie ma prawdziwej tożsamości, odbiorczynie i tak to wyczują, tylko nie będą umiały powiedzieć dlaczego. Ten artykuł jest właśnie tym krokiem, który zwykle się pomija, bo trudniej go zmierzyć niż paletę kolorów, a jednak to od niego zależy, czy cała reszta zadziała.

Poznaj swoją tożsamość, potem ubierz ją w archetyp

Jeśli poczułaś, że to, co przeczytałaś, dotyka czegoś głębszego niż tylko wybór odpowiednich słów i kolorów, w książce „Potęga autentyczności. Pokaż bliznę, nie ranę” rozwijam cały ten proces znacznie szerzej, niż mieści się w jednym artykule na blogu. A kiedy będziesz już gotowa przełożyć swoją tożsamość na konkretny język komunikacji, rozwiąż bezpłatny test na archetyp marki, żeby nadać jej pierwszy, konkretny kształt.

FAQ – najczęstsze pytania

Czym różni się archetyp marki od tożsamości marki? Tożsamość to Twoje wartości, doświadczenia i sposób patrzenia na świat, archetyp to język, w którym to komunikujesz. Można znać swój archetyp, nie znając własnej tożsamości, i wtedy komunikacja brzmi poprawnie, ale pusto.

Jak rozpoznać, że dzielę się raną, a nie blizną? Rana wciąż szuka pocieszenia i reakcji od odbiorczyń, blizna daje im gotową lekcję. Jeśli po opublikowaniu czegoś trudnego czujesz się gorzej, nie lepiej, prawdopodobnie podzieliłaś się raną, która jeszcze nie jest gotowa na upublicznienie.

Czy mogę zrobić test na archetyp marki, zanim odpowiem sobie na pytania o tożsamość z tego artykułu? Możesz, kolejność nie jest sztywna, ale wynik testu potraktuj wtedy jako punkt wyjścia do dalszej pracy, nie jako gotową odpowiedź. Warto wrócić do trzech pytań z tego artykułu, zanim uznasz wynik za ostateczny.

Gdzie znajdę opis wszystkich dwunastu archetypów, skoro nie ma ich w tym artykule? Pełny opis, razem z konkretnymi wskazówkami dotyczącymi kolorów i języka dla każdego z dwunastu archetypów, znajdziesz w artykule o archetypach opisujących Twoją tożsamość.

Czy praca nad autentyczną tożsamością kiedyś się kończy? Nie do końca, tożsamość rozwija się razem z Tobą, więc warto do tych pytań wracać co jakiś czas, zwłaszcza po ważnych zmianach w życiu lub biznesie, nie tylko raz, na samym początku budowania marki.

4.2 5 votes
Ocena artykułu

O Autorce

Justyna Kopeć

Justyna Kopeć

Strateżka marki osobistej

Zanim zaczęłam uczyć inne kobiety budowania marki, sama przeszłam drogę od etatu, przez własną agencję, po wypalenie i powrót na swoje. Dziś pomagam przedsiębiorczym kobietom poukładać markę i biznes online tak, żeby wiedziały, co robić, w jakiej kolejności i po co.

Prowadzę agencję Blue Brand (od 2014 roku) i jestem autorką 14 książek m.in. o marce osobistej i biznesie online.

Klubie Przedsiębiorczej Kobiety towarzyszę Wam co miesiąc przy konkretnym elemencie marki, ze wsparciem AI, ale bez utraty autentyczności.

Chcesz zacząć? Dołącz do Klubu Przedsiębiorczej Kobiety i zrób pierwszy krok już w tym miesiącu. Przejdź na stronę justynakopec.pl/klub.

 

Jaki archetyp ma Twoja marka?

Zanim napiszesz kolejny post czy opis oferty, sprawdź, czy Twoja komunikacja gra jedną nutą. Bezpłatny test w pięć minut pokaże Ci, na czym budować spójny przekaz.

Test na Archetyp Marki Justyna Kopeć

Nie potrzebujesz kolejnej metody

Potrzebujesz kogoś, kto poprowadzi Cię przez proces, krok po kroku, co miesiąc, z konkretnym tematem i wsparciem AI. Dołącz do Klubu Przedsiębiorczej Kobiety i buduj markę w swoim tempie, ale z rytmem.

Klub Przedsiębiorczej Kobiety

Przeczytaj także

80 tysięcy wyświetleń na LinkedIn. Case study z liczbami

80 tysięcy wyświetleń na LinkedIn. Case study z liczbami

80 tysięcy wyświetleń w tydzień. I dlaczego to nie jest historia o sukcesie W jednym tygodniu opublikowałam na LinkedIn trzy posty. Ta sama autorka, ten sam profil, ten sam sposób pisania. Pierwszy zebrał 232 wyświetlenia. Drugi 274. Trzeci ponad 80 tysięcy. Trzysta...

5 rzeczy, których nie warto oddawać sztucznej inteligencji

Pięć rzeczy, których nie oddam sztucznej inteligencji. Nawet gdyby zrobiła je lepiej Rondo w obcym mieście, deszcz, wycieraczki na najwyższych obrotach. Telefon w uchwycie zamiast pokazać strzałkę, zamiera i pokazuje kółeczko. Za mną ktoś trąbi, bo stoję sekundę...

Detoks cyfrowy dla przedsiębiorczej kobiety: jak odpocząć

Detoks cyfrowy dla przedsiębiorczej kobiety. Dlaczego ugór daje lepszy plon niż drugi zasiew Lipiec, piątkowe popołudnie. Byłam w trakcie rekonwalescencji, leżałam z kocem na kolanach, Cookie na płytkach w przedpokoju, bo tam najzimniej....

Mówiłam, że ChatGPT to przeszłość. Myliłam się

Co nowego w ChatGPT? Wróciłam po pół roku przerwy Trzy miesiące temu, gdybyś zapytała mnie, czy jeszcze otwieram ChatGPT, wzruszyłabym ramionami. Aplikacja siedziała w telefonie bez powiadomień, bo nawet nie pamiętałam hasła do przeglądarki. Cały mój warsztat,...

Claude Skills: Twój zespół w jednoosobowej marce

Claude Skills, czyli jak jednoosobowa marka może pracować jak zespół Wieczór. Cookie śpi na fotelu obok, z nosem schowanym w kocu, a ja siedzę z laptopem i patrzę na plan tygodnia: mail do bazy, artykuł na bloga, posty na siedem kanałów, opis nowego produktu...

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Najstarszy
Najnowszy Najczęściej głosowano