jak sprzedawać bez społeczności Justyna Kopeć blog artykuł

Jak sprzedawać, kiedy się nie ma dużej społeczności

31 marca 2020

Marka działa, kiedy Ty działasz. Jednak, aby móc działać długoterminowo marka musi być zasilana funduszami. I nie mówię tutaj o dotacjach pozyskanych od inwestorów, ale o stałej sprzedaży, która spowoduje, że będziesz miała szanse na wszelkie aktywności.

Budowanie społeczności zajmuje czas. Trzeba dokładnie poznać swojego klienta idealnego, następnie kierować swoje działania w miejsca, gdzie on jest, aby któryś z komunikatów spowodował, że zacznie on identyfikować się z Tobą i Twoją ofertą. A przecież marka już potrzebuje zaplecza finansowego do działania. Jednak jak sprzedawać, kiedy dopiero zaczynasz budowanie swojej marki osobistej i nie masz jeszcze dużej społeczności?

Przygotowałam dla Ciebie cztery podpowiedzi, które również udzielam swoim klientkom. Oto one:

 

1. Komunikuj do osób, które już Cię znają i Ci ufają

Zdecydowana liczba osób, które budują swoją markę osobistą zapomina, że wokół nich już są osoby, które je znają, im ufają. To najbliższy krąg osób: rodzina, przyjaciele, dalsi i bliżsi znajomi.

Wejdź na swój prywatny profil na Facebooku i sprawdź, ilu masz znajomych. Stu-dwustu-pięćset? A czy mogą wśród nich być osoby, dla których Twoja oferta będzie rozwiązaniem ich problemów lub zaspokojeniem potrzeb? Prawdopodobnie tak. To zacznij komunikować również do nich swoje rozwiązania. Odpowiedź na lajk, prywatna wiadomość to Twoi przyjaciele w kontakcie z tą grupą.

 

2. Działaj w partnerstwach

Na pewno jest coś, co możesz dać innej osobie, która już dysponuje sporymi zasięgami. Dlaczego mówię, że najpierw musisz coś dać? Bowiem raczej nikt nie da Ci ekspozycji na swojej społeczności tylko dlatego, że jesteś fajna. W dawaniu nie chodzi o to, że zapłacisz komuś za reklamę Ciebie. Niekiedy wystarczy ciekawa idea współpracy, która będzie korzystna dla obu stron. Zastanów się, czy znasz kogoś, z kim mogłabyś rozpocząć współpracę, a kto już ma grono oddanych odbiorców.

Moje współprace najczęściej są wymianą/łączeniem umiejętności i kompetencji istotnych dla mojej grupy odbiorców. Współpracuję z prawnikami, coachami, doradcami rozwoju osobistego, innymi specjalistkami. Tworzymy wspólne oferty i sprzedajemy je z intencją podniesienia jakości życia naszych odbiorców, bo tylko to może być jedyną weryfikacją wspólnego rozwiązania.

 

3. Inwestuj w reklamę

To szybka droga do pierwszych sprzedaży, nawet jeśli nie masz jeszcze swojej społeczności. Oczywiście wymaga ona inwestycji, bo każda reklama kosztuje. Jednak nie musisz jej realizacji zlecać agencji, możesz nauczyć się tej kompetencji i samodzielnie przygotowywać swoje kreacje reklamowe. Zaoszczędzisz całkiem spore pieniądze, które możesz przeznaczyć na testowanie targetowania do swojej grupy docelowej.

Ja cały czas testuję reklamy w social media i traktuję je jako najlepsze inwestycje, bo zwrot zawsze jest o wiele większy niż włożone pieniądze. Zmiany najczęściej dotyczą dookreślenia grup docelowych. Równie ważne jest dla mnie testowanie grafik oraz tekstów, które mają zachęcić innych do zakupu. Lubię to robić i przeznaczam stały comiesięczny budżet na te działania. A jaki budżet Ty przeznaczysz, aby zwiększyć swoją sprzedaż?

 

4. Buduj swój marketing

Wcześniej czy później staniesz przed wyzwaniem związanym z marketingiem własnego brandu. Gdy buduję strategię działań z moimi klientkami określamy sposoby pozyskiwania odbiorców, budowania ich zaangażowania i zamiany ich w klientów. Ustalamy lejki sprzedażowe. Do działań dopisujemy daty i sposoby ich weryfikacji… Tak, to wszystko jest skuteczne, ale jak widzisz wymaga czasu.

W budowaniu marketingu ważne jest również i to, że od razu powinnaś mieć ofertę dla swoich pierwszych odbiorców. Jeśli tylko będziesz edukować rynek, a nie dasz możliwości dokonania zakupu, to szykujesz klientów dla kogoś innego. Pamiętaj o tym, gdy zapędzisz się w dawaniu wartości, o której mówi większość marketingowców – zresztą, ja również.

 

___________________

Powyżej przedstawiłam Ci cztery przykładowe sposoby sprzedawania, kiedy dopiero zaczynasz budować swoją markę i jeszcze nie masz dużej społeczności. Mam nadzieję, że będą one dla Ciebie inspiracją do działania.

Na swojej drodze spotykam wiele sfrustrowanych osób, które mają już dość budowania swojej marki, bo kończy im się poduszka finansowa, którą przygotowali zawczasu. Sama jestem zniechęcona, gdy nie mogę ze swoimi klientkami mieć szybko pierwszych sukcesów finansowych, bo to one są najlepszą weryfikacją wprowadzonej strategii działania.

Dziękuję, że doczytałaś do tego momentu. Napisz w komentarzu, jakie Ty masz sposoby na sprzedaż. Może Twoja propozycja będzie inspiracją dla innych osób czytających ten artykuł.

5 6 votes
Ocena artykułu

O Autorce

Justyna Kopeć

Justyna Kopeć

Strateżka marki osobistej

Zanim zaczęłam uczyć inne kobiety budowania marki, sama przeszłam drogę od etatu, przez własną agencję, po wypalenie i powrót na swoje. Dziś pomagam przedsiębiorczym kobietom poukładać markę i biznes online tak, żeby wiedziały, co robić, w jakiej kolejności i po co.

Prowadzę agencję Blue Brand (od 2014 roku) i jestem autorką 14 książek m.in. o marce osobistej i biznesie online.

W Klubie Przedsiębiorczej Kobiety towarzyszę Wam co miesiąc przy konkretnym elemencie marki, ze wsparciem AI, ale bez utraty autentyczności.

Chcesz zacząć? Dołącz do Klubu Przedsiębiorczej Kobiety i zrób pierwszy krok już w tym miesiącu. Przejdź na stronę justynakopec.pl/klub.

 

Jaki archetyp ma Twoja marka?

Zanim napiszesz kolejny post czy opis oferty, sprawdź, czy Twoja komunikacja gra jedną nutą. Bezpłatny test w pięć minut pokaże Ci, na czym budować spójny przekaz.

Test na Archetyp Marki Justyna Kopeć

Nie potrzebujesz kolejnej metody

Potrzebujesz kogoś, kto poprowadzi Cię przez proces, krok po kroku, co miesiąc, z konkretnym tematem i wsparciem AI. Dołącz do Klubu Przedsiębiorczej Kobiety i buduj markę w swoim tempie, ale z rytmem.

Klub Przedsiębiorczej Kobiety

Ten artykuł to jeden fragment

W książkach masz całą drogę, od pierwszego posta po strategię z AI. Siedem tytułów, każdy na inny etap biznesu. Sprawdź, od której zacząć, a jeśli chcesz, podpiszę Ci ją przed wysyłką.

książki zestaw - biblioteczka kompletna Justyny Kopeć

Przeczytaj także

Poziomy świadomości marki. Na którym stopniu utknęłaś?

Poziomy świadomości marki. Na którym stopniu utknęłaś?

W jednym tygodniu opublikowałam na LinkedIn trzy posty. Ta sama autorka, ten sam profil, ten sam sposób pisania. Pierwszy zebrał 232 wyświetlenia. Drugi 284. Trzeci przekroczył 80 tysięcy. Opisałam to potem na blogu i nazwałam wprost: to nie jest historia o sukcesie....

Cicha obniżka: dlaczego schodzisz z ceny, zanim klientka o nią zapyta

Cicha obniżka: dlaczego schodzisz z ceny, zanim klientka o nią zapyta

Wtorkowy wieczór. Dokument z wyceną otwarty od czterdziestu minut, herbata dawno wystygła, kursor mruga w polu z kwotą. Wpisałaś 1200 zł. Patrzysz na tę liczbę może minutę, może dwie. Potem kasujesz i wpisujesz dziewięćset. Wysyłasz. Odpowiedź przychodzi po czterech...

Ścieżka klientki: mapa gościnności dla małej marki

Kiedy Rafał jest w domu, poznaję to po zapachu na klatce schodowej, jeszcze zanim przekręcę klucz. Gdy zapraszamy kogoś na kolację, on myśli o daniu. Ja myślę o czymś innym: czy w przedpokoju jest miejsce na płaszcz, czy ktoś nie stoi bezradnie w drzwiach,...

Jak zbudować skilla AI, który naprawdę działa

Dziś rano poprawiałam swojego skilla do artykułów blogowych. Nie dlatego, że przestał działać. Dlatego, że przez kilka tygodni robił dokładnie to, o co go prosiłam, i za każdym razem czegoś brakowało. Skill produkował artykuł, dane pod wyszukiwarki, prompt do grafiki,...

Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
Najstarszy
Najnowszy Najczęściej głosowano

ja własnie mam ten problem, że nie mam za dużo znajomych. Nie mam też fanów i grupy na fejsie. I nie wiem, czy nie powinnam zacząc bardziej się udzielać, żeby byli przy mnie jacyś ludzie. Bo naprawde chciałabym sprzedawać prez internet