5 moich lekcji z 2021 roku, czyli o byciu dla siebie dobrą

30 grudnia 2021

Rok 2021 to kolejny już rok, kiedy wszechobecna pandemia dyktowała warunki. Pracy i życia. To między innymi wpływało na decyzje, które podejmowałam w swoim biznesie. W tym artykule podzielę się z Tobą pięcioma lekcjami, które wyciągnęłam z doświadczeń 2021 roku.

Lekcje te wynikają z doświadczeń, które można nazwać trudnymi, bardzo trudnymi lub nawet porażkami. W trakcie, kiedy się działy, trudno mi było je oceniać, jednak z perspektywy kilku miesięcy mogę się już do nich odnieść.

Oto moja subiektywna lista:

1. Technika, która może pomóc i przeszkodzić

Awaria zaplecza mojej strony internetowej to było niespodziewane i również miało wiele konsekwencji. Część z nich trwa do dzisiaj. Pierwsza część miała miejsce, gdy akurat uruchamiałam program Akademia Transmisji na Żywo. I niestety uczestnicy nie mieli dostępu do modułów kursowych. Później doszła jeszcze awaria z pobieraniem plików. Naprawdę długo poszukiwałam rozwiązań, nawet zatrudniłam nowego informatyka, ale okazało się, że na zapleczu jest tyle powiązanych rzeczy, że zapewne jeszcze przez chwilę może coś wyskakiwać.

To naprawdę ważne doświadczenie 2021 roku, które jeszcze mocniej pokazuje mi, że sprawy techniczne mogą popsuć nawet najlepiej wykonaną pracę. Z jednej strony automatyzacja bardzo ułatwia pracę, a z drugiej trzeba być czujną i sprawdzać, czy na pewno wszystko działa.

2. Zatrudniaj długo, zwalniaj szybko

Ta zasada ponownie wróciła do mnie w 2021 roku. Z jednej strony są osoby, z którymi współpracuję już od długiego czasu, a z drugiej strony w tym roku popełniłam błędy związane ze zbyt szybkim zatrudnianiem, a następnie ze zbyt długim czekaniem na efekty działania. Wynikały one głównie z tego, że miałam wakat na bardzo ważnym stanowisku, istotnym pod względem współpracy z klientami. Dodałabym do tego jeszcze informację, że dzisiaj chcę już zatrudniać osoby, które w danym zakresie są lepsze ode mnie. To wówczas ma sens, bo i efekty przychodzą szybciej. Zdaję sobie sprawę z tego, że każda nowa osoba musi się wdrożyć i że to zajmuje czas, ale z drugiej strony takie wdrożenie nie może trwać w nieskończoność, musi mieć określony deadline.

3. Stawiaj na priorytety

Jestem wizjonerem. Uwielbiam tworzyć nowe projekty i czasami mam wrażenie, że już są zrealizowane po rozpoczęciu ich wdrażania. Niestety w 2021 roku często byłam chora. Gdybym podliczyła, to dochodzenie do zdrowia zajęło mi około 5 miesięcy. I to właśnie podczas tych 5 miesięcy, kiedy nie byłam w stanie funkcjonować na 100%, musiałam skoncentrować się na najważniejszych rzeczach. Musiałam dookreślić, co jest ważne w moim zawodowym życiu i tylko to realizować. Żadnego wizjonerstwa, żadnych rozpoczynanych działań – z brakiem tego mierzyłam się najbardziej. Zostało po prostu skupienie się na tym, co działa, dopieszczanie tego i działanie tylko w tym zakresie. Koniec końców okazało się, że takie działanie ma niesamowitą moc, mimo że poświęcałam mu tylko część energii, która była dostępna. Z drugiej strony koncentracja na tym, co najważniejsze, powodowała, że w oczach moich odbiorców byłam cały czas obecna, chociaż tak naprawdę prawie w ogóle nie byłam w stanie funkcjonować online.

4. Twój wewnętrzny głos wie

Ileż to razy w tym roku wiedziałam wcześniej, zanim dane wydarzenia nastąpiły. Jednocześnie zdarzało mi się ten mój wewnętrzny głos ignorować. Pozwalałam, aby rozum podejmował samodzielne decyzje, a z doświadczenia wiem, że to za mało. Najlepiej zawsze wychodzi mi działanie, kiedy płynie wprost z serca. Wówczas czerpię z prawdziwej energii, którą można nazwać flow. Niestety, w 2021 roku, zmęczona chorobami, nie umiałam wsłuchać się w siebie. Mam wrażenie, że to jedna z przyczyn, że nie zawsze w biznesie szło mi dobrze.

5. Wyznaczaj cele, których możesz się przestraszyć

Takie hasło usłyszałam na jednym z wykładów Jakuba B. Bączka. Również sięgania po najlepsze nauczyłam się podczas mentoringu biznesowego z Małgorzatą Bieniaszewską. I tak też podeszłam do celów 2021 roku. Przekonana, że dam radę, postanowiłam, że w 2021 roku zarobię 4 razy tyle co w 2020 roku. Pierwszy kwartał wskazywał, że dam radę. Szło nieźle. Niestety wprowadziłam sporo zmian. A jak to ze zmianami bywa, zawsze po nich następuje okres zaprzeczenia, oporowania, zanim dojdzie do akceptacji i wdrożenia. W dodatku brak możliwości zaangażowania się na 100%, wynikający z długich okresów mojego chorowania, nie sprzyjał realizacji tak ambitnego celu. Czy jestem zawiedziona, że nie dałam rady? Nie. Czy jestem zadowolona z tego, co jednak dałam radę dokonać? Tak.

 

_________________________________________________

2021 rok pokazał mi, że poza deadline’ami, ambitnymi celami, ważne jest to, aby wsłuchiwać się w siebie i być dla siebie łagodną. Można stawiać sobie wyjątkowe wyzwania, ale samo to, że dążymy do ich realizacji wznosi nas na wyższy poziom. To, że coś nie wyjdzie w założonym terminie, nie oznacza, że jesteśmy do niczego. Najwidoczniej taka lekcja była nam potrzebna. Niekiedy z niej możemy dowiedzieć się więcej o sobie, o swoich potrzebach, niż z sytuacji, gdy wszystko idzie według założeń.

2021 pokazał mi również, żeby nie czekać z wprowadzeniem trudnych decyzji. Więcej stresu miałam w okresie poprzedzającym ogłoszenie swojej decyzji, niż w trakcie jej ogłoszenia czy już po. Czas po decyzji jest dla mnie czasem, kiedy mam jasność w głowie i największą kreatywność. Pojawia się lekkość i otwartość na nowe.

A jakie są Twoje lekcje z 2021 roku? Co takiego się wydarzyło, że zmieniła się Twoja perspektywa, Twoje podejście? Podziel się nimi w komentarzu. Będzie mi bardzo miło zapoznać się z Twoimi doświadczeniami.

4.8 4 votes
Ocena artykułu

O Autorce

Justyna Kopeć

Justyna Kopeć

Strateżka marki osobistej

Towarzyszę liderkom w rozwoju marki osobistej i biznesu online. Jestem PR-owcem oraz specjalistką marketingu online. Prowadzę szkolenia, z których dotychczas skorzystało ponad 7000 osób.

Jako przedsiębiorczyni jestem właścicielką agencji marketingowej Blue Brand. Należę do Polskiego Stowarzyszenia Public Relations oraz Polish Business Club.

Jestem autorką i współautorką 10 książek, z których ostatnia to “Marka osobista i biznes online (nie tylko dla przedsiębiorczych kobiet)”.

Jeśli chciałabyś, abym pomogła Tobie przejść drogę tworzenia własnej marki osobistej i biznesu online – zachęcam do kontaktu. Prowadzę zarówno audyty dotychczasowych Twoich działań offline i online, jak również opracowuję strategie i je wdrażam.

Przejdź na stronę KONSULTACJE i zapisz się na niezobowiązujące 20-minutowe bezpłatne konsultacje ze mną.

jak założyć swój sklep online

Przeczytaj także

Twoja strategia w 5 krokach

Twoja strategia w 5 krokach

Od czego zacząć budowę strategii marketingowej swojej marki osobistej? Korzystając z mojego wieloletniego doświadczenia zawodowego, opracowałam instrukcję, jak w 5 krokach opracować skuteczną strategię marketingową. Jak się przygotować do budowy tejże strategii? Jakie...

Rekrutacja przez Messenger do branży MLM

Głównym mottem działalności MLM jest pomaganie innym osobom poprzez sprzedaż potrzebnych im produktów i propozycję dołączenia do grupy osób zarabiających na MLM. Od tego, ilu osobom pomożesz, zależy wysokość Twoich zysków w marketingu sieciowym. Istotną rolę w budowie...

Twoja strategia w 5 krokach

Od czego zacząć budowę strategii marketingowej swojej marki osobistej? Korzystając z mojego wieloletniego doświadczenia zawodowego, opracowałam instrukcję, jak w 5 krokach opracować skuteczną strategię marketingową. Jak się przygotować do budowy tejże strategii? Jakie...

Jak zrobić analizę konkurencji?

Nie istniejemy na samotnej wyspie ani my, ani nasi odbiorcy. Budując swoją markę osobistą ważne jest, abyś miała świadomość tego, jakie marki już są obecne na rynku, na który chcesz wejść lub już działasz. Czy chcemy, czy nie, nasi odbiorcy będą nas z nimi porównywać....

Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
Najstarszy
Najnowszy Najczęściej głosowano
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Moim doświadczeniem minionego roku jest doświadczenie przesytu szkoleń nad praktyką. Muszę mocno popracować nad własną naiwnością i wiarą we wszystko co mówią fachowcy. Wiele wydałam na szkolenia, z których nigdy nie skorzystam. Moje postanowienie wynikające z minionego roku, 80% praktyki, 20% nauki. Uczyć się przez praktykę. To był dobry rok, nauczył mnie więcej, niż ostatnie 5lat mojego życia.